Robotyka - relacja z 3 i 4 warsztatu
czwartek, 02 lutego 2012 11:47
Nowy rok 2012 nasi studenci rozpoczęli od kolejnych przygód z robotami w roli głównej. Po zbudowaniu łazika marsjańskiego i maszyny sprzątającej przyszedł czas na stworzenie transportera do paliwa i eksplorera.
III warsztat
Po kilku tygodniach wydobycia i eksplorowania Marsa, naszym zespołom zbrakło paliwa do elektrowni. Nasi budowniczy musieli więc przetransportować bardzo niestabilne paliwo z bazy głównej do odleglejszych miejsc. W związku z tym budowa robota transportującego z podnośnikiem okazała się konieczna. Tym razem te roboty były napędzane nie programem sterującym, ale zdalnie poprzez pada i bluetooth. I znowu, gdy została chwila czasu, studenci mogli dopracować swoje modele zgodnie z własnymi pomysłami. Jednak widać było, że obycie z klockami jest już znakomite i cała budowa przebiega o wiele sprawniej. Okazało się również, że dziewczęta, początkowo mocno przerażone silnikami i kablami, często radziły sobie równie dobrze, a czasem i szybciej jak chłopcy.


Co prawda, gdyby to było paliwo, które nasi studenci tranposrtowali, było prawdziwe, to Mars już dawno zostałby wykluczony z naszego układu planetarnego. Jednak nie przeszkodziło to dzieciom wyjść z zajęć z wielkimi uśmiechami na twarzach i lekkim zawodem, że zajęcia się już skończyły.
IV warsztat
Ostatnim zadaniem naszych inżynierów zostało zbudowanie explorera. Okazało się, że pozostałe tereny na Marsie są niebezpieczne dla ludzi, dlatego trzeba zbudować robota, który je rozpozna i w razie niebezpieczeństwa wycofa się w bezpieczne rejony. Najpierw studenci zbudowali pierwszą wersję robota. Składał się on z 2 silników napędzających koła oraz czujnika dotyku, który informował o przeszkodzie, gdy robot jej dotknął. Dzięki czujnikowi odwracał się od przeszkody i jechał w innym kierunku.



Jednak naszym studentom to nie wystarczyło, gdyż przeszkoda, której dotknął robot, mogła być niebezpieczna. Dlatego właśnie został dołączony sonar, który informował o przeszkodzie już wcześniej, przed jej dotknięciem. 20 cm przed przeszkodą sonar wysyłał informację do kostki sterującej, która zatrzymywała robota i kierowała go w inne miejsce. Dzięki temu roboty mogły przejechać tor przeszkód, który dzieci same zbudowały.
Tak oto zakończył się pierwszy cykl przygód z robotyką. Drugi planowany jest na marzec i rozpocznie się prawdopodobnie 17 marca również w MOK. Będę znowu 4 warsztaty, oczywiscie inne roboty do zbudowania i inny prowadzący. Ilość grup, która zostanie utworzona zależy od zainteresowania. Zapisy oczywiście poprzez swoje konto.
Można również dzieci zapisywać na kursy zaawansowane. 14 godzin z robotami (7 spotkań) lub mega kurs 4x14 godzin zostanie otwarty już niebawem.



